przez viltianus 28 Lip 2010, 06:58
A mnie wczoraj kumpel przyniósł tę wycinankę do domu i dał ją chwilę potrzymać... i stało się nieszczęście...
Zakochałam się w tym pokraku, a dokładniej to w naszych rzecznych monitorach. Mam też wycinankę "Warszawy" z SuperModelu, znacznie bardziej uproszczoną niż "Kraków", ale też śliczną. I jednego z nich na pewno zrobię, tylko sobie przeskaluję wycinanki z 1/100 na jedyną ludzką skalę, czyli na 1/400.
Jak juz będę miała zmniejszone wydruki, założę w odpowiednim miejscu wątek warsztatowy.
___________________________________________________________________________________
Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.