ORP Warszawa 1/400

Relacje z budowy naszych modeli.

ORP Warszawa 1/400

Postprzez viltianus 28 Lip 2010, 10:22

Tytuł wątku na razie taki z lekka niesprecyzowany, bo i decyzja, który monitor będę budować, jeszcze nie zapadła. Jak się zdecyduję, to zmienię tytuł.
EDIT: Zmieniłam tytuł - zaczęłam robić ORP "Warszawa". ORP "Kraków" pójdzie pod nożyczki jako następny.

Jako mała dziewczynka swoją przygodę z modelarstwem zaczynałam właśnie od kartonówek, i kleiłam papierowe samolociki i łódeczki mniej więcej do początku studiów (1988 rok). Potem przerzuciłam się na plastik, potem na figurki. Kilka miesięcy temu dzięki mojemu przyjacielowi Andrzejowi na nowo odkryłam istnienie papierowego świata - przy czym tym razem wyłącznie okrętów, najlepiej z okresu 1860-1900, i koniecznie w skali 1/400.
W moich oczach okręt, aby był wart uwagi, musi być pokraczny - im bardziej, tym lepiej. Moja miłość to np. francuskie pancerniki z XIX wieku czy różne pokrakowate monitory. Na pancernika jeszcze nie czuję się wystarczająco odważna, więc póki co udało mi się skończyć jedną małą poczwarkę - CSS "Albemarle", taranowiec z 1864 roku:
Image
... zaś w ciągu kilku dni powinnam mieć gotową drugą - HMS "Rapidous", kanonierkę pościgową z 1861 roku:
Image

A ponieważ "Rapidous" już niemal gotowy, czas wziąć się za cos następnego (pomijając, że mam w szufladzie rozgrzebanego "Koriejca" i "Novgoroda", tja...). Plany co do "następnego" miałam ciut inne, ale stało się: wczoraj Andrzej przyniósł mi dwie wycinanki polskich przedwojennych rzecznych monitorów - ORP "Warszawa" z Super Modelu i ORP "Kraków" z Kartonowej Kolekcji. No i przepadło...
Obie wycinanki opracowano w skali 1/100, czyli dla mnie kompletnie nieakceptowalnej. Pierwsze zatem, co zrobiłam, to zmniejszyłam sobie obydwie na ksero do Jedynie Słusznej Skali 1/400. Po zmniejszeniu wygląda to tak - na tle oryginalnej strony wycinanki (formatu A4) ułożyłam kserówki w skali 1/400 (te malutkie takie):
Kraków:
Image

Warszawa:
Image

"Warszawa" jest dużo prostsza (2 arkusze z częściami, gdy "Kraków" - 6). Oba są pokraczne, czyli piękne. Który piękniejszy, jeszcze nie wiem. Robić zamierzam jeden z nich, a przynajmniej nie obydwa naraz. ;)
Na razie raportu wstępnego tyle.
Ostatnio edytowany przez viltianus, 29 Lip 2010, 07:48, edytowano w sumie 1 raz
___________________________________________________________________________________
Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
Awatar użytkownika
viltianus
 
Posty: 75
Rejestracja: 17 Mar 2010, 15:09
Miejscowość: Trójmiasto

Re: ORP Kraków lub ORP Warszawa 1/400

Postprzez Jarekk 28 Lip 2010, 16:09

Widziałem w niedzielę modele monitorów które znajdują się na Błyskawicy. Wyglądają świetnie.

Image

Image
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Image
Awatar użytkownika
Jarekk
 
Posty: 530
Rejestracja: 19 Sty 2010, 14:34
Miejscowość: Warszawa

Re: ORP Warszawa 1/400

Postprzez viltianus 29 Lip 2010, 07:52

Trzeba będzie pójść na "Błyskawicę" i obejrzeć. Dzięki :)

Wczoraj uzgodniłam sama ze sobą, że przygodę z monitorami zacznę od "Warszawy" - postanowiłam robić model do linii wodnej a "Warszawa" ma prostsze do rozcięcia wręgi niż "Kraków". No i po dokonaniu w/w uzgodnień ponaklejałam wręgi i pokład na ok. 0,5 mm tekturkę. Teraz całość schnie pod prasą.
Image
___________________________________________________________________________________
Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
Awatar użytkownika
viltianus
 
Posty: 75
Rejestracja: 17 Mar 2010, 15:09
Miejscowość: Trójmiasto

Re: ORP Warszawa 1/400

Postprzez Jendrass 29 Lip 2010, 18:19

Te w kamo wygląda bojowo ! Też muszę się wybrać na "Błyskawicę", ostatnio nie zrobiłem zdjęć :(
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Za gruzy naszych miast,
Za braci naszych krew,
Szarpajmy wrogów ciała!
Niech zniknie szwabski chwast!
Odpowie na nasz zew,
Powstając - Polska cała!
Awatar użytkownika
Jendrass
Administrator
 
Posty: 855
Rejestracja: 15 Sty 2010, 17:55
Miejscowość: Poznań

Re: ORP Warszawa 1/400

Postprzez viltianus 30 Lip 2010, 07:32

No to czas uczciwie wziąć się do roboty :)

Zaczęłam sklejać szkielet i pokład. Jak się okazało, ksero nakłamało z kolorami (pozmieniało odcień), a co gorsza, tam, gdzie klapa nie domknęła się do końca, pojawiły się różnice w odcieniu burt. Trudno, podmaluje się.
Skoro 1/400, to oczywiście do linii wodnej. Jakoś poradziłam sobie z ucięciem dolnych części wręg i burt, troszkę zmieniłam też konstrukcję szkieletu. Wydawca proponował rozcinać wodnicę a wręgi montować w całości - ja porozcinałam wręgi doklejając je do kompletnej wodnicy. I na wierzch pokład. I to był koniec wczorajszej pracy, zostawiłam szkielecik do podeschnięcia.
Image
Dzisiaj rano nastąpił ciąg dalszy.
Podstawka - robiona wg metody Toffa:
http://www.mikromodele.fora.pl/pomysly- ... ,2165.html
Jedna modyfikacja: "Warszawa" pływała raczej po rzekach, więc imitacja wzburzonych oceanicznych fal nie byłaby wskazana, podobnie kolor podstawki powinien być raczej zielony niż niebieski. Wydrukowałam na laserówce zdjęcie powierzchni rzeki i nakleiłam na tekturkę.
Image
Sprawdzenie wymiarów dało wynik (jak na moje możliwości) pozytywny:
Długość wyliczona - 8,625 cm, długość modelu - 8,7 cm
Szerokość wyliczona - 1,2625 cm, szerokość modelu - 1,3 cm.
Burty wyretuszowałam akrylami Vallejo (generalnie to ja jestem malarzem figurkowym, maluję m.in. Vallejkami) - VMC 866 Grey Green (burty) i VMC 871 Leather Brown (krawędzie pokładu). Grey Green okazał się takim sobie wyborem, co wyszło na jaw po wyretuszowaniu odbojnic. Krawędzie odbojnic odstawały kolorystycznie od burt, dodatkowo na burtach widać było raster powstały przy kserowaniu i różnicę w matowości. Hm. Żeby nie malować burt, zdecydowałam się na oszustwo - pociągnęłam całość półprzezroczystym washem Devlan Mud. Jest trochę lepiej, ale i tak jeszcze będę musiała nad tym popracować. Aha: delikatnie ponakłuwałam czubkiem igły bulaje i zapuściłam tam po kropelce niebieskiego tuszu. Jutro wypełnię je lakierem błyszczącym. Jak dla mnie są za małe, żeby zrobić z nimi coś wiecej (np. rameczki z drutu).
Image
Image
Model przyklejony do podstawki i przyciśnięty za pomocą super-hiper-professional chwytaków - żeby mi dziób i rufa nie odstawały od tekturki.
Póki maleństwo schnie, zaczęłam też dorabiać imitację drobniutkich fal, marszczących spokojną powierzchnię rzeki :roll: . Materiał - Heavy Gel Vallejo nanoszony niedużym, szczeciniastym pędzelkiem. Jak przeschnie, nałożę kolejną warstewkę.
Image
Image
Odcień burt wyszedł zupełnie inny niż na wycinance - bury. Nie jestem purystą, jesli chodzi o dobór odcieni farb (tzn. nie zamierzam wdawać się w dyskusje, czy polska farba z roku 1938 była bardziej czy mniej szara), ale ten kolor zdecydowanie mi się nie podoba. Rozjaśnię go i wyszarzę, stosując techniki figurkowe (cieniowanie, washowanie, laserunek, itd.)
Image
Odcień pokładu z grubsza OK, choć trochę żałuję utraconej podczas kserowania faktury desek. Nie potrafię układać pokładów z forniru. Dodatkowo - znowu - odcień tylnej części pokładu wyszedł na ksero inny niż przedniej. Aby to zamaskować, delikatnie podcieniowałam pokład. Jutro jeszcze poprawię i rozjaśnię.
Image
I końcowe (na dziś) zdjęcia maleństwa z groszówką:
Image

Moje największe na dziś zmartwienie to zatarta nazwa jednostki na dziobie. Za małe to jest, żeby namalwoać litery pędzelkiem (farba ma za duże ziarno). Spróbuję dzisiaj coś wymyślić.
___________________________________________________________________________________
Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
Awatar użytkownika
viltianus
 
Posty: 75
Rejestracja: 17 Mar 2010, 15:09
Miejscowość: Trójmiasto

Re: ORP Warszawa 1/400

Postprzez viltianus 02 Sie 2010, 07:59

Stan prac na dzisiejszy poranek:
Do zrobienia zostały łodzie, żurawiki, kotwice, olinowanie, koło sterowe, trochę głupotek na pokładzie, zawieszenie bandery.
Parę rzeczy udało mi się koncertowo skichać - np. pokrywa przedniej wiezy artylerii głównej wyszła wypukła, drabinka na maszt to w ogóle porażka i klęska (jutro zrobię drugą, lepszą). Cały okręcik trzeba oczywiście domalować i dopieścić.
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Zabawa przednia... tylko stoczniowcy zastrajkowali :o
Image
Image
___________________________________________________________________________________
Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
Awatar użytkownika
viltianus
 
Posty: 75
Rejestracja: 17 Mar 2010, 15:09
Miejscowość: Trójmiasto

Re: ORP Warszawa 1/400

Postprzez viltianus 05 Sie 2010, 07:20

Żeby nie było, że się obijam albo co... ;)
Okręcik ma się nieźle, choć w tzw. międzyczasie Istota Ruda (czyli mój ślepy rudy kot) zeżarła koło sterowe. Zeżarła i rechotała w głos...
Image
Na dziś okręcik wygląda tak. Do zrobienia zostały kotwice, reszta olinowania, podmalować wszystko i zawiesić banderę. I frugo. I następny proszę :)
Image
Image
Image
Image
___________________________________________________________________________________
Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
Awatar użytkownika
viltianus
 
Posty: 75
Rejestracja: 17 Mar 2010, 15:09
Miejscowość: Trójmiasto

Re: ORP Warszawa 1/400

Postprzez viltianus 09 Sie 2010, 07:15

Uprzejmie melduję szczęśliwe zakończenie prac stoczniowych.
Galerię wstawiłam tutaj:
ORP "Warszawa" galeria
___________________________________________________________________________________
Nie jestem modelarzem redukcyjnym. Nie jestem też człowiekiem poważnym. Jestem hobbitem.
Awatar użytkownika
viltianus
 
Posty: 75
Rejestracja: 17 Mar 2010, 15:09
Miejscowość: Trójmiasto


Wróć do Warsztat

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron